Od Kioto do Paryża – dlaczego zmienił się model polityki klimatycznej?
Przejście od Protokołu z Kioto do Porozumienia paryskiego oznaczało fundamentalną zmianę filozofii globalnej polityki klimatycznej – od odgórnie narzucanych limitów emisji do systemu dobrowolnych zobowiązań i długoterminowych celów transformacyjnych.
Protokół z Kioto opierał się na jasnym podziale świata na kraje uprzemysłowione i rozwijające się. Tylko pierwsza grupa miała prawnie wiążące cele redukcji emisji, realizowane za pomocą mechanizmów takich jak handel emisjami, mechanizm czystego rozwoju czy wspólne wdrożenia.
Model ten szybko ujawnił swoje ograniczenia. Najwięksi emitenci XXI wieku nie byli objęci obowiązkami redukcyjnymi, a globalne emisje nadal rosły. Jednocześnie część krajów realizowała cele głównie dzięki mechanizmom rynkowym lub zmianom gospodarczym, a nie poprzez trwałą transformację systemów energetycznych i transportowych.
Istotnym problemem była również niska akceptacja polityczna. Sztywne limity emisji i potencjalne sankcje za ich niewykonanie okazały się trudne do utrzymania w dłuższej perspektywie, zwłaszcza w warunkach kryzysów gospodarczych, presji konkurencyjnej i zmieniającej się sytuacji geopolitycznej.
W odpowiedzi na te doświadczenia wypracowano nowy model globalnej polityki klimatycznej. Zamiast narzucać jednolite cele redukcyjne, przyjęto podejście oparte na krajowych zobowiązaniach określanych samodzielnie przez poszczególne państwa, z uwzględnieniem ich możliwości i uwarunkowań rozwojowych.
Nowe podejście opiera się na powszechności uczestnictwa, elastyczności oraz długoterminowym celu ograniczenia wzrostu globalnej temperatury. Każde państwo deklaruje własną ścieżkę redukcji emisji, a system okresowych przeglądów ma stopniowo zwiększać poziom ambicji klimatycznych.
Zmiana modelu oznaczała również przesunięcie akcentu z krótkoterminowych limitów emisyjnych na transformację całych sektorów gospodarki. Polityka klimatyczna zaczęła obejmować energetykę, transport, przemysł, budownictwo oraz finanse, a nie wyłącznie bilans emisji gazów cieplarnianych.
Przejście od Kioto do Paryża było więc próbą dostosowania globalnej polityki klimatycznej do realiów współczesnego świata. Zamiast systemu kar i sztywnych limitów wprowadzono model oparty na presji międzynarodowej, przejrzystości i długofalowych strategiach rozwojowych.
Opracowanie redakcyjne.