Zliczanie i weryfikacja palet/pudeł/pojemników vs. dokumenty przyjęcia
Czyli jak kamery liczą za nas, a dokumenty przestają „mijać się z rzeczywistością”.
Gdzie giną palety? Zwykle „pomiędzy” dokumentem a rampą
Na papierze wszystko się zgadza: 24 palety, ładnie opisane, zgodnie z dokumentem przyjęcia. W praktyce – ktoś źle policzył, jedna paleta została w naczepie, dwie pojechały „na bok”, a w systemie jak stało 24, tak stoi. Różnice między stanem fizycznym a dokumentami to klasyk logistyki i gospodarki odpadami.
Monitoring wizyjny z analityką obrazu pozwala wprowadzić do tego świata prostą zasadę: „Widziałem na kamerze? To wiem, ile tego było naprawdę”.
Automatyczne zliczanie – jak kamera „odróżnia” obiekty
Kamery nad rampą, bramą lub linią przyjęcia rejestrują każdy wjazd, rozładunek i przemieszczanie nośników. Algorytmy CV wykrywają i śledzą obiekty takie jak:
- palety EUR i palety przemysłowe,
- pojemniki rolkowe i kontenery,
- pudełka, skrzynki i big-bagi.
System nadaje każdemu obiektowi „ID wizyjne” i liczy, ile takich jednostek faktycznie przekroczyło linię rampy lub strefy przyjęcia. Zero kalkulatorów, zero „chyba było 12…”.
Weryfikacja vs. dokument przyjęcia
Kluczowe dzieje się dopiero przy porównaniu z dokumentami. System zestawia:
- liczbę palet/pojemników zadeklarowanych w dokumentach (KPO, WZ, awizo),
- liczbę obiektów wykrytych na kamerach podczas rozładunku,
- ewentualne rozbieżności między nimi.
Jeśli w systemie widnieje 20 palet, a kamera doliczyła się 18 – od razu wiadomo, że trzeba wyjaśnić temat, zanim ciężarówka zniknie za bramą.
OCR na etykietach – nie tylko „ile sztuk”, ale też „które”
W połączeniu z OCR system może odczytywać etykiety i oznaczenia na paletach lub pojemnikach:
- numery partii lub zleceń,
- kody kreskowe/QR,
- nazwy frakcji lub opis zawartości.
Dzięki temu da się zweryfikować nie tylko liczbę jednostek, ale także to, czy przyjechała właściwa frakcja, z właściwym oznaczeniem, do właściwego odbiorcy wewnętrznego.
Scenariusze alarmowe – kiedy system mówi „coś tu nie gra”
System może automatycznie oznaczyć sytuację jako wymagającą interwencji, gdy:
- liczba palet/pojemników jest mniejsza niż w dokumentach,
- liczba jest większa (ktoś „przy okazji” dołożył coś ekstra),
- typ lub oznaczenie frakcji nie zgadza się z deklaracją,
- część jednostek „znika” w strefie, w której nie powinna być rozładowywana.
Zamiast szukać braków po kilku dniach, system uprzejmie informuje od razu: „Sprawdź ten rozładunek, zanim odjedzie”.
Historia przyjęć – obraz jako dowód
Każde przyjęcie można potem odtworzyć: kto przyjechał, ile palet realnie było na naczepie, ile zjechało z rampy, a ile trafiło do danej strefy magazynowej. Nagranie w połączeniu z logiem zliczania to świetny materiał dowodowy przy reklamacji, sporach z przewoźnikami lub dostawcami.
Korzyści dla instalacji i logistyki
Co daje zliczanie i weryfikacja palet/pudeł/pojemników przez system wizyjny?
- mniej pomyłek przy przyjęciu dostaw,
- szybsze wyjaśnianie rozbieżności,
- pełną zgodność między obrazem a dokumentem,
- lepszą kontrolę nad obiegiem opakowań zwrotnych,
- koniec z magicznym „gdzieś się zawieruszyła ta paleta”.
Mówiąc krótko: kamery patrzą, liczą i pamiętają. A dokumenty wreszcie zaczynają się zgadzać z rzeczywistością. Opracowanie redakcyjne.