Ćwiczenia praktyczne i testowanie planów awaryjnych
Bo lepiej spocić się na próbnej ewakuacji niż spanikować podczas prawdziwego zagrożenia.
Nawet najlepiej napisane plany awaryjne nie spełnią swojej roli, jeśli nie zostaną sprawdzone w praktyce. Dlatego zakłady klasyfikowane jako ZZR i ZDR mają obowiązek regularnego przeprowadzania ćwiczeń i testów operacyjno-ratowniczych. To sposób na weryfikację, czy opracowane procedury rzeczywiście działają w realnych warunkach.
Rodzaje ćwiczeń praktycznych:
- Ćwiczenia ewakuacyjne – sprawdzają czas i skuteczność opuszczenia budynków przez pracowników oraz poprawność oznakowania dróg ewakuacyjnych.
- Ćwiczenia gaśnicze – symulacja pożaru, podczas której testowane są instalacje ppoż., dostępność hydrantów i gotowość obsługi gaśnic.
- Ćwiczenia z wyciekiem substancji chemicznych – praktyczne użycie sorbentów, neutralizatorów i sprzętu ochrony osobistej.
- Ćwiczenia z udziałem PSP i innych służb – kompleksowe działania sprawdzające współpracę zakładu ze strażą pożarną, policją, pogotowiem i WIOŚ.
Korzyści z testowania planów awaryjnych:
- weryfikacja realności scenariuszy zawartych w WPOR i ZPOR,
- ujawnienie słabych punktów infrastruktury (np. brak ciśnienia w hydrantach, niedziałające czujniki),
- podniesienie świadomości pracowników i wyrobienie nawyków szybkiej reakcji,
- doskonalenie współpracy z jednostkami ratowniczymi,
- spełnienie wymagań prawnych i dowód podczas kontroli WIOŚ i PSP.
Rekomendowana częstotliwość ćwiczeń:
- ewakuacje – co najmniej raz w roku,
- ćwiczenia wewnętrzne z neutralizacji wycieków – raz na pół roku,
- ćwiczenia z udziałem PSP i służb zewnętrznych – minimum raz na 3 lata (dla ZDR częściej, w zależności od rodzaju przechowywanych substancji).
Wnioski z każdego ćwiczenia powinny być udokumentowane, a plan awaryjny – zaktualizowany o doświadczenia z praktyki. Dzięki temu w przypadku realnej awarii zakład nie działa po omacku, lecz według sprawdzonych i przećwiczonych procedur. Opracowanie redakcyjne.