Narzędzia i oprogramowanie do LCA – SimaPro, GaBi, OpenLCA
Bez dobrego oprogramowania LCA to jak liczenie emisji na kalkulatorze z bazaru. Oto najważniejsze narzędzia, na których pracuje branża.
| SimaPro – klasyk branżowy | Jedno z najstarszych i najczęściej stosowanych narzędzi. Szerokie bazy danych (m.in. ecoinvent), duża elastyczność modelowania i wysoki poziom zgodności z ISO 14040–14044. Popularny w środowisku naukowym i w raportach EPD. |
|---|---|
| GaBi – narzędzie przemysłowe | Preferowane przez duże przedsiębiorstwa produkcyjne. Rozbudowane moduły branżowe (automotive, chemia, FMCG), szeroka baza danych oraz intuicyjne środowisko do budowy modeli procesowych. |
| OpenLCA – open source dla praktyków | Darmowe, elastyczne i bardzo popularne w firmach zaczynających przygodę z LCA. Obsługuje bazy ecoinvent, Agribalyse, Industry Data. Idealne do analiz screeningowych i projektowych. |
| Kluczowe różnice między narzędziami | SimaPro – największa szczegółowość modeli; GaBi – najmocniejsze bazy przemysłowe; OpenLCA – najniższy próg wejścia i brak kosztów licencji. |
| Zgodność z ISO 14040–14044 | Wszystkie programy umożliwiają pełną realizację czterech etapów LCA. Różnice dotyczą wygody pracy, rodzajów baz danych i poziomu zaawansowania użytkowników. |
| Kiedy które narzędzie wybrać? | SimaPro – badania i certyfikacje. GaBi – duże procesy przemysłowe. OpenLCA – firmy produkcyjne, startupy, projekty wewnętrzne i szybkie analizy. |
| Znaczenie wyboru bazy danych | Wyniki LCA zależą często bardziej od bazy niż od programu. ISO wymaga oceny jakości danych i pełnego udokumentowania źródeł. |
Opracowanie redakcyjne.