Ekoprojektowanie w oświetleniu – od żarówki do LED
W ErP światło świeci nie tylko jaśniej, ale i mądrzej. Bo każda dioda liczy się w bilansie energetycznym planety.
Dyrektywa 2009/125/WE (ErP – Energy-related Products) całkowicie odmieniła rynek oświetlenia. Od tradycyjnych żarówek po nowoczesne systemy LED – każde źródło światła w Europie musi dziś spełniać określone kryteria efektywności energetycznej i trwałości.
Koniec ery żarówki żarowej
W 2009 roku rozpoczął się proces wycofywania żarówek wolframowych. Ich sprawność energetyczna wynosiła zaledwie 5%, co oznaczało, że 95% energii zamieniało się w ciepło, a nie w światło. Dyrektywa ErP stopniowo ograniczała ich produkcję i sprzedaż, wprowadzając w ich miejsce świetlówki kompaktowe, halogeny i diody LED.
Nowe wymagania dla LED i opraw oświetleniowych
Obecne rozporządzenia wykonawcze do ErP (m.in. 2019/2020 i 2019/2015) definiują szczegółowe wymagania dotyczące:
- efektywności energetycznej źródeł światła i zasilaczy,
- trwałości (min. 15 000 godzin dla LED),
- współczynnika oddawania barw (CRI),
- ograniczenia migotania i efektu stroboskopowego,
- łatwości wymiany komponentów i demontażu.
Dzięki tym regulacjom, współczesne oświetlenie LED zużywa nawet 80–90% mniej energii niż tradycyjne żarówki, przy kilkunastokrotnie dłuższej żywotności.
Etykietowanie i informacja dla konsumenta
ErP wprowadziła jednolite etykiety efektywności energetycznej, które od 2021 roku wróciły do prostszej skali A–G. Dzięki temu konsumenci mogą łatwo porównać produkty i wybierać te najbardziej oszczędne. Wymagane są także dane o strumieniu świetlnym, mocy i trwałości.
Wyzwania i kierunki rozwoju
Nowe technologie, takie jak oświetlenie inteligentne (smart lighting) czy LED z możliwością recyklingu, stanowią kolejny krok w rozwoju ekoprojektowania. Komisja Europejska planuje dalsze zaostrzenie norm, w tym uwzględnienie wpływu na zdrowie i komfort wzrokowy użytkowników.
Podsumowanie
Dzięki ErP w Europie świeci dziś mniej, ale mądrzej. Oświetlenie stało się symbolem tego, jak precyzyjnie wdrożone regulacje mogą przynieść realne oszczędności energii, redukcję emisji CO₂ i poprawę jakości życia – wszystko w jednym włączniku. Opracowanie redakcyjne.