Uprawnienia do emisji (EUA) – jak działa rynek CO₂ w EU ETS
Uprawnienia do emisji CO₂ są sercem systemu EU ETS. To one sprawiają, że emisje przestają być abstrakcyjnym pojęciem środowiskowym, a zaczynają funkcjonować jak realny koszt – z ceną, rynkiem i zmiennością.
Czym jest uprawnienie do emisji (EUA)
Uprawnienie do emisji, określane skrótem EUA, daje prawo do wyemitowania jednej tony dwutlenku węgla. Każda tona CO₂ musi być „pokryta” odpowiednią liczbą uprawnień, niezależnie od tego, czy pochodzą one z przydziału bezpłatnego, czy z zakupu na rynku.
Zasada ograniczonej podaży
Całkowita liczba dostępnych uprawnień w systemie EU ETS jest ograniczona i z roku na rok maleje. To właśnie ten mechanizm sprawia, że uprawnienia mają wartość rynkową. Im mniej dostępnych EUA, tym większa presja cenowa na uczestników systemu.
Rynek pierwotny i wtórny
Uprawnienia do emisji trafiają na rynek przede wszystkim poprzez aukcje organizowane na poziomie unijnym. Oprócz tego funkcjonuje rynek wtórny, na którym EUA są przedmiotem obrotu między uczestnikami systemu oraz instytucjami finansowymi.
Cena CO₂ jako sygnał ekonomiczny
Cena uprawnień do emisji pełni rolę sygnału ekonomicznego. Wysoka cena CO₂ zachęca do ograniczania emisji i inwestycji w technologie niskoemisyjne, natomiast niska – osłabia ten impuls. Rynek EUA reaguje na politykę klimatyczną, sytuację gospodarczą i oczekiwania inwestorów.
Zmienność cen uprawnień
Ceny EUA podlegają wahaniom, podobnie jak inne instrumenty rynkowe. Wpływają na nie m.in. decyzje regulacyjne, tempo transformacji energetycznej, sytuacja na rynku energii oraz czynniki spekulacyjne. Dla przedsiębiorstw oznacza to dodatkowy element ryzyka finansowego.
Rezerwa stabilności rynkowej
Aby ograniczyć nadmierne wahania podaży uprawnień, wprowadzono mechanizm rezerwy stabilności rynkowej. Jej zadaniem jest wycofywanie nadwyżek EUA z rynku lub ich ponowne uwalnianie w przypadku niedoboru, co ma stabilizować system.
EUA jako element strategii przedsiębiorstwa
Dla firm objętych EU ETS uprawnienia do emisji nie są już tylko obowiązkiem regulacyjnym. Coraz częściej stają się elementem strategii zakupowej, planowania finansowego i decyzji inwestycyjnych. Rynek CO₂ wymaga takiego samego podejścia jak inne rynki kosztowe. Opracowanie redakcyjne.