Wykrywanie zadymienia nocą: IR + wzorce ruchu aerozolu
Czyli jak system widzi dym w nocy, kiedy ludzkie oko widzi… absolutnie nic.
Dlaczego noc to najtrudniejszy czas dla monitoringu
Noc to moment, w którym większość zagrożeń staje się znacznie trudniejsza do wychwycenia. Oświetlenie bywa ograniczone, a instalacje często pracują w trybie minimalnym, co zmniejsza czujność załogi. Tymczasem właśnie nocą dochodzi do wielu pożarów – od tlenia pryzm, przez reaktywne odpady, aż po zapłony w bunkrach RDF.
Aby wykryć zagrożenie w ciemności, system potrzebuje czegoś więcej niż zwykła kamera. Tu wkraczają rozwiązania IR oraz analiza charakterystycznych wzorców ruchu aerozolu.
Technologia IR – widzenie świata bez światła
Kamera IR wykorzystuje podczerwień, aby „widzieć” obiekty i zanieczyszczenia powietrza, które pozostają niewidoczne w klasycznym świetle. Nie potrzebuje oświetlaczy LED, reflektorów ani lamp halogenowych. Wystarczy naturalna emisja ciepła i odbicia podczerwieni od cząsteczek w powietrzu.
Efekt? Kamera nadal dostarcza wyraźny obraz, na którym można wykrywać zmiany gęstości i struktury powietrza – nawet jeśli na hali panuje kompletna ciemność.
Jak wygląda dym w nocy dla kamery IR
W podczerwieni dym ma charakterystyczny wygląd, wynikający z odbijania i rozpraszania światła IR na cząsteczkach aerozolu. System rozpoznaje m.in.:
- nagłe „zamglenie” fragmentu obrazu,
- ruch powolny, unoszący się w górę, typowy dla dymu,
- różnicę w gęstości aerozolu w kolejnych klatkach,
- zaburzenia kontrastu lokalnego.
To pozwala wykrywać dym nawet wtedy, gdy ognisko pożaru znajduje się jeszcze w fazie tlenia, a temperatura nie podniosła się wystarczająco, by zaalarmować systemy termiczne.
Analiza wzorców ruchu aerozolu
Nowoczesne algorytmy nie tylko obserwują obraz – one interpretują, jak zachowują się cząsteczki w powietrzu. Dym ma charakterystyczny, „miękki” ruch, unoszący się powoli i rozprzestrzeniający w górnych partiach kadru. System potrafi rozpoznać ten ruch dzięki analizie:
- wektorów ruchu (optical flow),
- prędkości i kierunku unoszenia,
- zmienności gęstości aerozolu,
- ciągłości zjawiska w czasie.
Dzięki temu kamera może odróżnić dym od owadów w podczerwieni, kurzu wywołanego przejazdem ładowarki czy zwykłej mgły.
Połączenie IR + analityka ruchu – duet idealny
Samo IR pozwala widzieć, ale dopiero analiza ruchu pozwala zrozumieć, co kamera widzi. Połączenie tych dwóch technologii sprawia, że system wykrywa zadymienie szybciej i dokładniej niż tradycyjne czujniki optyczne. Co więcej, zasięg IR umożliwia obserwację nawet dużych hal i placów składowania bez dodatkowego oświetlenia.
Automatyczne reakcje w przypadku wykrycia zadymienia
Po potwierdzeniu wzorca dymowego system może:
- wysłać alarm do dyspozytorni,
- zaznaczyć dokładną strefę na mapie obiektu,
- włączyć oświetlenie w danej sekcji,
- zatrzymać proces w sąsiedniej linii technologicznej,
- uruchomić wczesne środki gaśnicze (np. mgłę wodną).
To właśnie nocne wykrywanie aerozolu ratuje instalacje przed poważnymi stratami, bo daje operatorowi czas na reakcję, zanim pojawi się otwarty ogień. Opracowanie redakcyjne.